22 06 2005
Radzi tosnowiec 41/05 Listy od internautów - odpowiedź.
Cześc, młode leczę profilaktycznie po pierwszym kontakcie w koszu transportowym z innymi gołębiami. Po wylądowaniu pija odrazu wodę z Enrobiofloxem. Front gołebnika otwarty dzień i noc równiez w zimie , czyli warunki jak na dworze tylko bez przeciagów. Do picia stosuję tylko czystą wodę z naszego miejscowego źródła z Gór Izerskich , od czasu do czasu do pojnika wrzucam kilka lasek Nadmanganianu Potasu (popularnej Kalii) celem dezynfekcji pojnika. Jakie kolwiek oznaki złej kondycji są pretekstem do odizolowania i po obserwacji najczesciej usunięcia osobnika. Bez względu na rodowód i cene jaką musiałem zapłacic. Tym sposobem problem choroby gołębi młodych u mnie nie istnieje.
Kronika rocznych wdowców: Niedzielny lot wymagajacy co było widać po rozczapierzonym upierzeniu i czasokresie lądowania i tu bym przyrównał do Tour De France czyli ucieczka , grupa poscigowa i peleton (Autobus z napisem "Koniec wyscigu") pierwszy Stichelbaut , drugi Herbots (lipcowy) i trzeci Stichelbaut razy Herbots (lipcowy !)po locie elektrolit z glukozą.
17 06 2005
Radzi tosnowiec 40/05 różne aspekty hodowli. Ponieważ główne czynniki powodzenia hodowli są prawie niezmienne w czasie to dzisiejszy temat loty gołębi rocznych, co dwa tygodnie (400km) będzie wielokrotnie powracać. Jako konkluzje podam cel, celem jest przygotowanie roczniaków do czekających ich zadań jako dwu i trzylatki. Rytm lotów musi być zachowany, lotujemy, więc na przemiennie prywatnie (45km) i ze związku(400km). Przy prywatnym treningu należy grupę rocznych tak zestymulować jak gdyby to był oficjalny lot. Rano wkładamy je do kosza transportowego, gdzie przez resztę dnia i noc przebywają (przy zachowaniu pełnego komfortu). Nastepnego dnia rano jadą na trening i wszystko odbywa się już jak w czasie trwania konkursu. Jako ciekawostkę tylko podam, że w swoim biurze hodowlanym zamontowałem potrójne klatki wystawowe podwieszone na ścianie. Mam, zatem podgląd wszystkich startujących gołębi w treningu. Pełen komfort i spokój, który im towarzyszy zdradza również i zachowaniem FORMĘ. I tutaj dodam ze niedzielny pretendent do zwycięstwa zachowuje się w specyficzny sposób-jaki?? To już moja tajemnica…A jeśli już mowa o tajemnicach to dodam anegdotę o Janie Glondelaersie, który przez 15 lat stosował bezpośrednio przed lotem tabletkę z witaminami do dzioba. Dopiero, gdy był u niego z wizytą wymagający znawca to ze względów konkurencyjnych zrezygnował z tego triku. Efekt lotu-lot życia…
Z ostatniej chwili: siła oddziaływania internetu jst ogromna, otrzymałem właśnie zaproszenie do Niemiec do obejzenia hodowli gołębi Fulgoni razy Herbots hodowcy, który również jest autorem piosenek o gołębiach , Pana Herberta Marka. Podróż opiszę przy okazji...

6 06 2005
Radzi tosnowiec 39/05.
Reklama (logo do "Hodowcy")
Wracam na moment do promocji swojej osobowości. Moje logo będzie się ukazywać od września 05 w miesięczniku ”Hodowca” i ma na celu oprócz efektów czysto komercyjnych również sponsorowanie w tej formie naszego ”Hodowcy”. Tym samym kierunek twórczej myśli został nadany. Kronika rocznych wdowców: Lot 380 km bardzo udany, pomimo burz lądowały kolejno Apacz, Herbots, Stichelbaut. Za tydzień trening 45 km, czysta woda, karma z dodatkiem jęczmienia 20 %. Powoli będzie następować intensyfikacja koloru upierzenia w odcieniu ciemnawym ( w okolicach szyji i skrzydeł)....
4 06 2005
Radzi tosnowiec 38/05 przegląd prasy hodowlanej, w czeskim „Postovni holub” Jaroslav Novotny przybliża sylwetkę Filipa Normana i jego sukces z lotu Pau 2004 gołębiem „Robinson”. Legendę hodowli dał Norbert Norman, który zabazował na gołębiach Theo Vandevelde, których korzenie sięgają gołębi braci Cartysse, hrabiego de Villegas ( Espt), Gerarda van Hee i Hektora Desmet. Wspomina Jaroslav Novotny swojego ojca Bolesława, który osobiście przeglądał woliery, u Normana – tylko 26 par hodowlanych, ale jakich! Sami zwycięzcy narodowych i regionalnych lotów!!!. Tajemnica Normana jest, że w najważniejszych lotach daleko dystansowych uczestniczą trzyletnie gołębie a, główną metoda wyboru par hodowlanych jest łączyć zwycięzców ze zwycięzcami w obrębie tego samego szczepu, czyli NORMAN z WESTKAPELLE. Kronika rocznych wdowców: Jutro lot 380 km zauważalne symptomy formy: nocne odchody tworzą kuleczki na jednej kupce, pokryte jednym lub dwoma puchowymi piórkami (brak lub bardzo dużo piór puchowych jest negatywnym objawem), pierwsze lotki są już wyrzucone u połowy stada. Paka na oblocie na ok.20 min ginie z oczu by powrócić z przeciwnego kierunku z rozpostartymi skrzydłami z dużej wysokości. Wokół gołębnika latają jak „ motyle” w szeroko rozciągniętej ławie. Prognoza pogody – burze – będzie emocjonalnie...
|
|